Zwerfikowane w kilku źródłach i potwierdzone na 100%
Trwa sprzatanie Jontka po poprzednim wl.
Już było widać inna reke, lepsza ręke, bo pozwolenia technczine były zrobione o niebo wczesniej, a nie w grudniu przed świetami last minute

Na pewno nowi wl. będą prowadzić to pod katem maksymalizacji zysków , dbanie o rozwój, jakość usługi bo beda chcieli na tym zarabiać. A co było poprzednio to każdy z nas widział, stracone 7-8 lat , ale może do końca nie bo dzieki temu wiele osob sposci z tonu i nie beda robic takich problemów ponieważ dno było już blisko i szorowanie po nim... Wl Gruntów, UG, wszyscy zainteresowani.
Czyli wl. gruntów, z którymi miałem okazji rozmawiać dobrze mówili, że w trakcie spłacenia KL Buczynki slowakom już mieli spisane papiery, dali sobie 2 lata na sprzedaż . A wiadomo, że była już pandemia i wiedzieli, że będa tarcze i chcieli z nich skorzytać i porozliczać sezon itd. Bo nikt by nie wykładał kilku mln złotych za Buczynke i by być na smyczy wl. gruntu, na których stoi wyciąg...
Można by tutaj wymieniać co bylo slabe, co było chujowe, co średnie , co im moze sie udało, ale nawiekszy żal trzeba mieć o Lato, że zero pomysłu na nie- sezon niezimowy trwa okolo 9-10 miesiecy i single rowerowe, trasy itd. Olewka tematu była na 100%. Wszystkie kurorty narciarskie, poważne kurorty, mają swój pomysł na lato. Tutaj widze, najwiekszy potenciał i wiem, że juz od roku załatawiają papiery i pozwolenia na budowe ich. Wszystko ma widać pomysł i podejscie na legalu, a nie na dziko jak to mialo miejsce.
Boom na działki dopiero sie zaczał, ale to był wynik pandemii, ze ludzie sie kisili w mieszkniach itd. Nagle wszyscy zapragenli natury i przestrzeni, ale jak ruszy ON PIlsko to dopiero nadejdzie prawdziwy boom, boom ludzi co chca inwestować i by inwestycja na siebie już zarabiala i sie splacala.