Problem Buczynki jest osobnym tematem. np. teren Buczynki jest dzierżawiony-płacony, żeby utrzymać umowy, były na 20 lat, teraz zostało chyba 15 lat, po co płacą (nie pamiętam dokładnie ile, ale chyba ponad 100tys. zł rocznie) ? bo chcą, ale jakoś nie mogą się dogadać z wykonawcą. Przy okazji zjeżdżający przez Buczynkę nie natrafią na drut, czy ogrodzenie.
Kopuła Pilska, Kopca mogłaby przyciągać już wiele Gości. VIII dawno wywalili ekolodzy, teraz po długim czasie jest pozwolenie budowlane zrobione od nowa na VIII. Ostatni sezon jak działał Rozbójnik to psuł się co dziennie, i w kolejne zimie nie został wydzierżawiony. Teraz te 2 wyciągi mogły by działać, ale jeśli dzierżawcy będą chcieli 3 lata wstecz zapłatę za dzierżawę, to nie ruszą oba, grunty ich są również pod VIII.
Jak przychodzi największa firma kupić ten cyrk, to dostaje jakąś tam ofertę, ale i tak na końcu ląduje na audiencji u największego właściciela ziemskiego i odchodzi. Im większy przyjdzie, tym ma większe żądania. Jak tu ludzie nie zrozumieją tego, że po zainwestowaniu wielu milionów, to automatycznie zarobią na wszystkim więcej, niż na samych warunkach np. udziałów, bo na to się nikt nie zgodzi nigdy.
I co to da, że będą rzucać kłody CTE (parking) ? Nic. I tak końcem końców każdy zainteresowany trafi na szczyt, z którego spadnie.
Każdy myśli, że to jest takie proste np. prowadzić wyciąg nr VII i dzierżawić i ratrakować całą kopułę, przepustowość jednego orczyka ma zarobić na dzierżawę całej kopuły ...
np. problem parkingu z tamtego roku, czemu teraz Lasy Państwowe postawiły tabliczki "zakaz parkowania" na swoim terenie pod Szczawiną ? mi wydaje się, że nie dostali kasy, od tych co prowadzili parking ? Prawda ?
Także problem jest złożony, na pewno nie jednostronny.
Teraz wszyscy powinni się skupić na tym, żeby zrobić Klientowi dobrze, a jak przyjdzie chętny kupiec TMR to każdy ma po kolei zrobić im dobrze. Tu każdy ma możliwość ułożenia sobie kilku pokoleń do przodu, np. można zostawić sobie Jontek itd. itd. właściciele mogą sobie dodatkowo prowadzić grille, karczmy, pensjonaty, usługi.... a tu każdy czeka kiedy to się stanie, to czyli to co powiedzieli Słowacy "przyjdzie czas, że tu już nikt nie będzie przyjeżdżał", im nie zależy żeby kupić to teraz, bo jak już Pilsko upadnie to będą mogli kupić je tanio, albo wcale, zależy na jakim kursie będą, obecnie są to Tatry Wysokie, Jasna. Też się mówi o odchodzeniu z biznesu narciarskiego (przy okazji planów budowy parkingu w Tatrach Wysokich powiedziano tak w słowackich mediach), więc teraz jest czas, by to pogonić za dobre pieniądze.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2020, 11:57 przez adminx.