Cześć. Od dość dawna tu zaglądam aby zobaczyć co nowego. Dotychczas nic nie pisałem.
To mój pierwszy post tutaj i od razu przekazuję sensacyjnego niusa
Według moich informacji, wiadomo już co z kolejką na Buczynkę i przyszłością Pilska!
Otóż po długich rozmowach władze ośrodka narciarskiego wypracowały POROZUMIENIE z wójtem i z ekologami.
Okazuje się, że wszyscy są zadowoleni.
Podobno badania zlecone przez ośrodek wykazały, że dla 95% narciarzy zupełnie wystarczające jest korzystanie z najniżej położonej części ośrodka, czyli stoku przy działającej kolejce Korbielów - Solisko. Badani określili stoki dłuższe i położone wyżej jako "męczące" i "niepotrzebne". Spora część ankietowanych zwróciła uwagę na zalety wspomnianego stoku takie jak znakomite naśnieżenie i przygotowanie, długi sezon oraz urozmaiconą trasę.
Dlatego zgodnie podjęto decyzję, że od przyszłego sezonu ośrodek zostanie zmniejszony i będzie obejmował wyłącznie odcinek Korbielów - Solisko o długości ok. 700 m.
Natomiast w wyższych partiach ośrodka zostanie uruchomiony SKANSEN NARCIARSKI, który ma stać się największą atrakcją regionu. Robocza nazwa obiektu to "Pilsko Vintage Ski Rersort" (PVSR)
Jeździć tam będzie można wyłącznie na sprzęcie zabytkowym. Szczegółowe kryteria nie są jeszcze znane, nieoficjalnie mówi się o miękkich skórzanych butach i wiązaniach telemarkowych (z wolną piętą). Ze względu na twarde stanowisko ekologów na pewno niedopuszczalne będą żadne elementy wyposażenia wykonane z plastiku i innych tworzyw nie ulegających biodegradacji.
Jak stwierdził jeden z członków zarządu ośrodka, infrastruktura narciarska funkcjonująca na Pilsku wspaniale wpisuje się w ideę skansenu. Nie licząc kolei na Buczynkę, która i tak nie została oddana do użytku. Zostanie ona rozebrana i zastąpiona starymi wyciągami orczykowymi, które były dawniej w tym miejscu.
Wójt oraz przedstawiciele ośrodka liczą, że skansen PVSR przyciągnie ogromną rzeszę entuzjastów "vintage ski" z całej Europy.
Aby uniknąć tłoku na trasach i zachować klimat "dawnego narciarstwa" przewiduje się nawet wprowadzenie limitów liczby osób korzystających jednocześnie z resortu. Być może konieczne będą zapisy.
Jak zapewnia ośrodek, wkrótce zostanie uruchomiona duża wypożyczalnia zabytkowego sprzętu, który jest już skupowany od kolekcjonerów. Oprócz klasycznych drewnianych nart ma się w niej znaleźć między innymi spora kolekcja starych skibobów Polsport, a także wyjątkowa "perełka" - dar od polonii amerykańskiej - 10 zabytkowych desek snowboardowych z 1967 roku a więc z okresu początków tego sportu.
Nie zabraknie też ubrań w stylu "vintage", które również będą obowiązkowym elementem wyposażenia na stokach PVSR. Przewidziano specjalne zniżki dla osób ubranych w tradycyjne stroje ludowe charakterystyczne dla regionu żywieckiego.
Na rabat będą też mogli liczyć użytkownicy forów internetowych poświęconych ON Pilsko, którzy w ostatnich latach aktywnie komentowali bieżącą sytuację w Korbielowie.
Zniżki te na pewno się przydadzą, bo karnety nie będą tanie. Uczestnicy rozmów byli zgodni co do tego, że "światowy poziom wymaga światowych cen". Według nieoficjalnych przecieków, za dolną granicę uznano poziom szczyrkowskich cen karnetów w sezonie wysokim. "To będzie ośrodek elitarny. Wiadomo, że nie dla każdego" - powiedział pracownik ośrodka pragnący zachować anonimowość, "innym regionalnym ośrodkom w Polsce i na Słowacji możemy powiedzieć tylko jedno: szach mat" - dodaje na koniec.
Cóż, pozostaje trzymać kciuki za powodzenie tego niezwykle śmiałego i genialnego w swojej prostocie przedsięwzięcia.
;-)