Rzeczywiście, wygląda to na rury niebieskie o dużej średnicy, te wodne-niebieskie o małej średnicy często używa się zamiast peszla (jest tańsza), jak wszyscy zgodnie powtarzają dopóki nie zobaczą na własne oczy jakieś oficjalnej informacji od nowego właściciela Buczynki to nie uwierzą. Równie dobrze rura może być np. ze źródła na Buczynce ciągnięta do któregoś z domów na dole. Może nad pow. ziemi też jest możliwość doprowadzania wody, za parę dni zima, ziemia jeszcze nie zamarzła w głębi, więc jak ktoś ma kasę to może wiele jeszcze zdziałać, ale to już ostatni dzwonek.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2018, 17:00 przez jinx.