Problem w tym, że ktoś się może napalać, bo nie zna jeszcze problemów wew. takiego ośrodka jak Pilsko, tmr w szczyrku ma taki ruch na stokach, że jedynie co będzie teraz robił to budował trasę, trasy. Zakup nowego krzesła 6tki kosztuje tyle co Pilsko (+ dochodzą zobowiązania itd), przepustowość Pilska jest większa niż takiej 6-tki, więc czemu tmr nie kupuje Pilska, zresztą już na ten temat się wypowiadali. Problem jest w tym, że trzeba pierwsze kupić i robić taką pracę jak w szczyrku, nie wiadomo co po drodze w korbielowie wyjdzie. W szczyrku było im łatwiej, bo kupowali coś tanio i ryzyko było małe, jakby nie wypaliło to by odsprzedali i tyle, a Pilsko to są już duże pieniądze. Sami wiecie, że dużo wyciągów nadaje się prosto na złom, jedynie ich wartość jest taka, że można przeprowadzić modernizację i w niektórych przypadkach nie trzeba zaczynać formalnie budowy od zera.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2019, 08:24 przez jinx.