(08-01-2017, 15:17)ski_powder napisał(a): Wyciąg na Soilsko to całkowicie inny producent. Krzesło na Buczynkę to drugie krzesło wyprzęgane postawione przez Tatralift od początku ich działaności. Pierwsze z nich postawili w Rosji i do dzis dzień nie działa poprawnie, mogą na linę wpuszczać polowe dostępnych krzeseł bo inaczej na stacji sie ze sobą zderzają. Co do karnetów. Rozmawiałem z ludźmi z Jontka, rozmawiałem z ludźmi z Baby. Każdy twierdzi ze to wina drugiego. Idą w zaparte, także szansa ze sie dogadają raczej jest marna. Oni nie rozumieją ze poza pieniędzmi istnieje takie coś jak wygoda klienta. Mimo wszsytko tak tanich karnetów nie ma chyba nigdzie w Polsce, trasy przygotowane dobrze wiec trzeba korzystać. Nie mamy zbytnio wpływu na decyzje gestorów. Powinni brać przykład z BSA, gdzie naprawde istnieje takie coś jak rozmowa miedzy kierownictwem ośrodka a klientem. Biorą sobie do serca każda krytykę i uwagi i podejmują odpowiednie kroki.
(08-01-2017, 19:08)admin napisał(a): No nie wydaję mi się, że ktoś się odwraca, w weekend jest masę chętnych, a ceny przyciągają coraz więcej narciarzy na ferie. Jedynie narzekają lokalni i ościenne miasta (trasy powinny mieć 4 km i być po 20zł to ostatnie uwaga klienta) i tak jak pisałem zielone czubki też się mszczą hejtem, wynajdują to co najgorsze i próbują to uwypuklać.