Dla narciarzy, którzy mimo wszsystko zdecydują się na Pilsko to akurat dobry aspekt (brak tłumów), ale dla właścicieli pensjonatów w Korbielowie już nie. Mój znajomy prowadzi swój pensjonat od dawna i mówi, że ilość odwiedzających leci na łeb na szyje, a od kiedy nie uruchamiana jest kolej na Buczynkę jest dwa razy gorzej. Nie ma co się oszukiwać, że pewnie nawet prawdziwych fanatyków Pilska jest mniej, bo woleli stary orczyk, niż niedziałające krzesło. I jestem skłonny podejrzewać, że ludzi byłoby więcej gdyby ten orczyk został, bo Buczynka jest fajną trasą, a do tego była lepszą opcją dostania się na Pilsko, niż schody i wjazd koleją strugi.
EDIT.
Właśnie dostałem oficjalne informacje od zarządu spółki CTE. Całkowicie wycofują się z Korbielowa, Buczynka nie zostanie uruchomiona w tym sezonie, czekają na nowego inwestora, który będzie w stanie wykupić to co tam zostawiają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2016, 00:49 przez ski_powder.