Ja mam odmienne zdanie, Pilsko to jest ośrodek ze starą infrastrukturą, ale za to góra najlepsza, brak tłoku, najwyższa w Beskidach itd. itd. i tanio można za 40zł do godz. 12 pojeździć, a Szczyrk to jest-będzie zupełnie coś innego, nowoczesne kolejki, dużo ludzi (wiadomo że każdy sprytny narciarz znajdzie czas, że pojeździ tam w miarę luźno), na pewno taniej niż ok. 130zł za dzień nie pojeździmy, tak jak w jasnej nawet jak będzie sys. naśnieżania to przy tłumach ludzi jakość tras będzie taka sobie i znowu zacznie się narzekanie itd.. To są 2 różne bajki, ale blisko więc można to i to sprawdzić. Można porównać te ośrodki np. do drogiego hotelu i tańszego pensjonatu, tu i tu są plusy i minusy...