Też prawda.
Osobiście zapłaciłbym 3 dychy wiecęj za kopce, buczynkę, bezpłatny parking... za takie pieniądze można by już coś zmodernizować. Baba - tu trzeba by było rozważyć zakup i w zależności od kwoty rekonstrukcja lub budowa nowego, ale pewno kwota nie była by za mała, więc rekonstrukcja i z 5 lat musiał by jeszcze popracować. Chodzi tu o ok. 3 miliony zł, w tym biznesie są same miliony, dzierżawa góry to też ok. milion zł, same miliony, ekonomi się nie zagnie i cena karnetu 100 zł to cena za karnet w ośrodku z 1, 2 wyciągami.
Po rekonstrukcji kolejka wygląda bardzo dobrze, jakiś tydzień jak byłem koło Popradu, to oglądałem rekonstrukcję kolejki SLF1 Dedinky - Geravy / Dedinky (Transporta/Michálek) rekonštrukcia v rokoch 2019-2020
https://www.lanovky.sk/?page=rep&id=1158.
Jest to kolej do ruchu turystycznego, transportowego, 1 osobowa, teraz wygląda jak nowa (prócz budynków maszynowni ;-) ).
Jeśli ktoś jest w temacie to wie, że np. również taka firma jak TMR nie wymienia kolei na nowe jak ta nie zarobi na siebie, brak trasy obok kolejki, przepustowość trasy decyduje o wymianie. Nawet jakby kupili Pilsko, to nie było by żadnych inwestycji, dopóki nie zostały by zrobione pozwolenia na cały sys. naśnieżania, trasy, kolejki, zamiany w planie zagospodarowania itd...
Jak się gdzieś pojeździ, zobaczy inne ośrodki narciarskie, to aż żal, wspólny karnet jazda wieczorna 30zł, podzielić to na 2 firmy, na stoku poza weekendem i świętami jest po 20-30 osób = 300/450zł na firmę, może starczy na paliwo do ratraka, na prąd do armatek, pracowników już nie starczy ;-) Trzeba by było sprawdzić inny model, drożej i lepsza usługa, jak nie wypali to sprzedać wszystko w ......
Tak jeszcze mi się przypomniało coś ciekawego, ludzie mówią, że główna rura do naśnieżania na Buczynkę ma mały przekrój co do liczby odbiorców-armatek, ale szczyt Buczynki ma wysokość 1100m n.p.m. i często bywa tak, że ze względu na niską temperaturę tylko tam dało by się śnieżyć, kumulować śnieg, może system niewydajny, ale tam można by było walczyć-produkować śnieg i nawet takim niewydolnym sys. naśnieżyć, kiedyś to za Kudzi i Derwicha na miziowej i szczawinach pracowały armatki, były czasy ;-)