(24-01-2017, 12:35)admin napisał(a): Co do Buczynki to widać, że jeśli Słowacy nie zgodzą się na warunki inwestora to wyciąg nie będzie działał nigdy i to jest 100%. To typowy szach i mat. Jak na razie widać, że testują tą hipotezę.
Ciekawe ile jeszcze zamierzają testować tą hipotezę. Rozumiem rok przestoju, ale to już 3 sezon. Tego już nawet nie można nazwać wpadką, Tatralift spartaczyło robotę, ale jakby CTE miało w poważaniu dobro narciarzy to sprawę dawno by już rozwiązało, taka jest prawda. Póki ten ośrodek na siebie zarabia to oni mogą nic z Buczynką nie robić. Odchodzą koszty dzierżawy i przygotowania trasy. A niestety, zarząd spółki to starsi ludzie, dla których Pilsko to tylko maszynka do pieniędzy. Przecież jakie były obietnice a co zostało zrealizowane. Niedziałający wyciąg stał się powodem dla ktorego zaniechano budowy krzesła na miziową? Inwestor chwalił się, że jest pozwolenie na budowę aquaparku i co? Zabrakło pieniędzy, czy zwyczajnie zauważono, że niewielkim nakładem finansowym na pilsku można i tak zarobić? Gdzie się podziały pieniądze z zaciągniętego przez CTE kredytu? Rok temu można było powiedzieć, że to jakiś kabaret, w tym momencie sytuacja jest żałosna.
Dobra informacja jest taka, że rozmawiałem dziś z ratrakowym z Soliska i od dzisiejszej nocy chcą wznowić naśnieżanie, bo niestety luty ma być dość ciepły i chcą się ubezpieczyć.